Mani O
NDE
Skala Greysona: 3
#656
- KrajKanada
- PłećM
- WiekAdult
- Data doświadczenia2/3/2002
Doświadczenie obejmowało
Czas stracił całe znaczenieWidzenie swojej przeszłości (Przegląd życia)Widzenie jasnego nieziemskiego światłaRozwój zdolności parapsychicznychOOB, Doświadczenie poza ciałemPoczucie jedności z wszechświatemPrawdopodobnie doświadczył śmierci klinicznejStwierdzili, że byli/są jednością z BogiemŚwiat duchowy jest bardziej rzeczywisty niż rzeczywistość fizycznaPotwierdzenie obserwacji OBE przez inną osobęŚwiadomość u zwierząt, roślin lub obiektówCzas jest iluzją i nie istnieje w świecie duchowymSpotkał Jezusa ChrystusaZdecydował się wrócić do życia
Byłem trzydzieści stóp w powietrzu z tym potężnym światłem. Zamiast śniegu widziałem przed sobą światło o pięknym cieple. Światło, które było ze mną, pozwoliło mi dotrzeć do światła. Kiedy tam byłem, poczułem pauzę, gdzie teraz byłem ze światłem Chrystusa i obserwowałem siebie, jakbym podróżował w czasie, widząc siebie w łóżku, w pustce i w wypadku. To było dziwne, bo czułem, że jestem we wszystkich miejscach jednocześnie. Widząc wszystko, czułem, że światło mówi mi, że spełni moją prośbę o powrót.
W nocy 3 lutego 2002 roku miałem bardzo dziwny sen (ta historia nie jest snem, jak zobaczycie później). Widziałem siebie stojącego na otwartej, chyba najlepszym słowem jest, martwej pustyni, niebo było czarno-szare, a ziemia przypominała twardy, suchy, popękany piasek. Przede mną były trzy zakapturzone duchy z czymś w rodzaju studni przed nimi. Miała około czterech do pięciu stóp wysokości, z wodą przypominającą rtęć. Choć nigdy nie widziałem żadnych twarzy ani rąk, te duchy pytały mnie, czy chcę zostać, czy wrócić. Szczerze mówiąc, w tym momencie nie potrafię tego wyjaśnić, ale wiedziałem, że nie śnię – było to tak realne, że budziło strach. Powiedziałem, że chcę wrócić. Wtedy pokazano mi studnię, a straszne życie przede mną, jeśli wrócę. Pamiętam, że powiedziałem: nie, chcę wrócić, moje dzieci potrzebują ojca, by dorosnąć. Woda zamarzła i pojawiło się niesamowite światło. Było tak jasne, że przytłaczające, choć nie widziałem oczami; czułem, jakbym widział obraz Chrystusa. Powiedział mi, że spełni moją prośbę. Obudziłem się, czując się bardzo dziwnie, a jednocześnie żywy i przestraszony, mimo że wierzyłem lub chciałem wierzyć, że to tylko sen.
Później tego ranka poszedłem do pracy, odbierałem telefony jak zwykle, nic dziwnego, nawet nie myślałem o swoim śnie. Późnym popołudniem dostałem trudne zlecenie, niezwiązane z tym, co robiłem tego dnia – bardzo łatwe zlecenie (takie, jakie chciałoby się mieć każdego dnia), ale poza obszarem, w którym pracowałem. Mimo że nie chciałem go przyjąć, zrobiłem to, ponieważ firma twierdziła, że nie ma nikogo innego. Nie wiedziałem wtedy, że inne zlecenie zostało odrzucone przez innego technika jako zbyt niebezpieczne.
Kiedy dotarłem na miejsce, nie wydawało się to wielkim problemem, poza tym, że znajdowało się trzydzieści stóp w powietrzu, ale z drabiną to nie problem – robiłem już wiele takich zleceń. No cóż, postawiłem drabinę, upewniłem się, że jest bezpieczna, a potem wszedłem. Zapomniałem o czymś, więc musiałem zejść. Gdy zacząłem schodzić, drabina się wysunęła i zacząłem spadać z trzydziestu stóp z ważącą sto funtów drabiną.
Gdy spadałem, panowała cisza, nie było wiatru. Nie było zimno. Światło było ze mną i spojrzałem w dół, widząc siebie po tym, jak usłyszałem trzask drabiny. Zobaczyłem siebie na ziemi. Byłem trzydzieści stóp w powietrzu z tym potężnym światłem. Zamiast śniegu zobaczyłem przed sobą światło z pięknym ciepłem. Światło, które było ze mną, pozwoliło mi dotrzeć do światła. Gdy tam byłem, poczułem pauzę, gdzie teraz byłem ze światłem Chrystusa i obserwowałem siebie, jakbym podróżował w czasie, widząc siebie w łóżku, pustkę i wypadek. To było dziwne, bo czułem, że jestem we wszystkich miejscach jednocześnie. Widząc wszystko, poczułem, że światło mówi mi, że spełni moją prośbę o powrót. Powiedziałem, że wrócę, choć czułem, że chociaż chciałbym zostać, muszę wrócić.
Gdy schodziłem z powrotem do swojego ciała, coś mi powiedziano – pamiętam tylko, że powiedziałem: „Obiecuję”. Kiedy się obudziłem, była tam jakaś kobieta i cała masa ludzi stojących nade mną. Wezwano 911, informując, że umarłem. Pierwszą rzeczą, jaką usłyszałem, była płacząca kobieta nachylona nade mną, a potem zszokowana moim przebudzeniem powiedziała: „Musiałeś robić dobre rzeczy dla ludzi, i Bóg pozwolił ci żyć”. Potem krzyknęła do męża, który podszedł i powiedział: „Byłeś martwy, o mój Boże! Byłeś martwy, Bóg pozwolił ci żyć!” Potem policja, karetka i strażacy przyjechali i byli zszokowani, widząc mnie żywego z guzem wielkości piłki golfowej na głowie. Zostałem przewieziony do szpitala.
Date NDE Occurred:
2/3/2002
Czy w czasie twojego doświadczenia zdarzyło się związane z tym zdarzenie zagrażające życiu?
Niepewny Wypadek Śmierć kliniczna. Spadłem trzydzieści stóp na beton z drabiną ważącą ponad sto funtów.
Jak oceniasz treść swojego doświadczenia?
Mieszane
Doświadczenie obejmowało
Doświadczenie poza ciałem
Czy czułeś się oddzielony od swojego ciała?
Tak Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale teraz pamiętam, że w pustce byłem w mundurze (ubraniu roboczym). Na końcu byłem jednością ze światłem.
Kiedy podczas doświadczenia osiągnąłeś najwyższy poziom świadomości i czujności?
Żaden.
Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać?
Wszystko działo się naraz; albo czas się zatrzymał lub stracił wszelkie znaczenie. Po prostu nie umiem tego wyjaśnić, ale wydaje mi się, że jestem starszy, niż myślę, że jestem.
Czy twój słuch różnił się w jakiś sposób od normalnego?
Harmoniczny ton lub uczucie, gdy byłem w świetle. Poza tym cisza.
Czy przeszedłeś przez tunel?
Tak Kiedy wszedłem w światło, był otwór. Gdy byłem w środku, byłem jakby jednością ze światłem i wszystkimi w nim.
Doświadczenie obejmowało
Obecność zmarłych osób
Czy napotkałeś lub stałeś się świadomy jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot?
Tak Patrz główna narracja.
Gdy byłem w świetle, widziałem i czułem całe życie, które było częścią tej energii.
Doświadczenie obejmowało
Pustka
Doświadczenie obejmowało
Światło
Czy widziałeś nieziemskie światło?
Tak Pojawiło się niesamowite światło, wydawało się tak jasne, że było przytłaczające, chociaż nie widziałem oczami, czułem, jakbym widział obraz Chrystusa.
Wleciałem w nie. To było tak niesamowite, przytłaczające, jakby było tak trudne do wyjaśnienia, jakbym był jednością ze światem, wiedziałem wszystko, czułem wszystko, byłem tu i tam, jakbym był jednością z całym wszechświatem, jest to po prostu tak piękne, że słowa nie są w stanie tego opisać.
Czy wydawało ci się, że wkroczyłeś do innego, nieziemskiego świata?
Wyraźna mistyczna lub nieziemska kraina Widziałem światy żyć, które były jednością ze światłem.
Doświadczenie obejmowało
Silny ton emocjonalny
Doświadczenie obejmowało
Specjalna wiedza
Doświadczenie obejmowało
Przegląd życia
Czy sceny z przeszłości wróciły do ciebie?
Moja przeszłość przemknęła mi przed oczami, bez mojej kontroli
Doświadczenie obejmowało
Wizja przyszłości
Czy dotarłeś do granicy lub punktu bez powrotu?
Dotarłem do bariery, której nie mogłem przekroczyć; lub zostałem odesłany z powrotem wbrew mojej woli Cieszę się, że wracam dla dzieci i żony, ale smutno mi opuszczać.
Jaka była twoja religia przed twoim doświadczeniem?
Umiarkowany
Jaka jest twoja religia teraz?
Umiarkowany
Czy doświadczyłeś zmiany wartości i przekonań z powodu swojego doświadczenia?
Tak Kiedy o tym nie myślę, widzę osobę i wiem o niej rzeczy, na przykład jaki to jest człowiek, albo co planuje (naprawdę nie umiem tego wyjaśnić).
Doświadczenie obejmowało
Obecność nieziemskich istot
Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami?
Tak Uczucie pokoju, radości, miłości, które było odczuwane.
Czy po przeżyciu posiadasz jakiekolwiek zdolności psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne dary, których nie miałeś przed doświadczeniem?
Tak Czuję rzeczy wokół mnie, jakby duchy chciały się ze mną komunikować.
Czy są jakieś jedno lub kilka części Twojego doświadczenia, które są dla Ciebie szczególnie znaczące lub ważne? Proszę wyjaśnić.
Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że najgorszym uczuciem była konieczność odejścia.
Czy kiedykolwiek dzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi?
Tak Niektórzy ludzie myślą, że jestem szalony. Inni myślą, że mogą wyjaśnić, co się stało, naukowo. Inni płaczą, a niektórzy po prostu nie chcą już ze mną rozmawiać.
Czy kiedykolwiek w twoim życiu coś odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia?
Nie
Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś/aś dodać o swoim doświadczeniu?
Ludzie, których spotykam, zazwyczaj lubią mnie bardziej niż wcześniej i z jakiegoś powodu ufają mi, jakbym znał ich od lat. Ludzie mówili mi nawet: 'Dlaczego właśnie ci to wszystko powiedziałem?' Odnośnie swojego życia. To są ludzie, których dopiero co poznałem, w ogóle nie znam i którym prawdopodobnie nie poświęciłbym ani chwili uwagi.