Bonnie B
NDE
#1242
- KrajStany Zjednoczone
- PłećF
- WiekOlder Child
Doświadczenie obejmowało
Czas stracił całe znaczenieWidzenie swojej przeszłości (Przegląd życia)Widzenie jasnego nieziemskiego światłaZrozumienie wszystkiego o wszechświecieOOB, Doświadczenie poza ciałemPrawdopodobnie doświadczył śmierci klinicznejŚwiat duchowy jest bardziej rzeczywisty niż rzeczywistość fizycznaPoczucie, jakby wrócili do domuPotwierdzenie obserwacji OBE przez inną osobęWyjaśnia cel indywidualnych żyćCzas jest iluzją i nie istnieje w świecie duchowymOpisuje BogaWrócił wbrew swojej woli
Opis doświadczenia
Gdy miałem sześć lat, zachorowałem na błonicę, trafiłem do szpitala, gdzie przestałem oddychać i umarłem. Byłem chory przez kilka dni, z strasznym bólem ucha w lewym uchu, a potem zaczął się w prawym. Moja matka próbowała leczyć mnie kroplami ciepłego oleju, ale to nie pomogło. Robiłem się coraz bardziej chory, mniej reagowałem, i pamiętam, jak ojciec pochylał się nade mną, gdy leżałem na łóżku. Próbował ze mną rozmawiać i nakłonić mnie, abym z nim rozmawiał, ale czułem się odłączony i nie mogłem się na nim skupić. Musiałem stracić przytomność, bo następne co pamiętam, to jak niósł mnie do gabinetu lekarskiego. Lekarz pobrał wymaz z gardła, a ojciec zaniósł mnie do sali badań i położył na łóżku, podczas gdy lekarz patrzył przez mikroskop. Nagle krzyknął do ojca (który stał obok niego): 'Natychmiast zabierz ją do szpitala! Ma błonicę!' Pamiętam tylko część drogi do szpitala, a potem obudziłem się w łóżku przykryty czymś, czego nie rozpoznawałem. Matka później wyjaśniła, że to było płócienne przykrycie, używane do stworzenia namiotu tlenowego. Ponieważ byłem tak młody, nie wiedziałem, co to tlen, ani dlaczego jestem w namiocie, przez który nie widziałem na zewnątrz. Myślałem, że ten namiot powstrzymuje mnie przed oddychaniem, i zacząłem walczyć, aby się z niego wydostać.
Przyszły pielęgniarki i dały mi wiele zastrzyków penicyliny (teraz jestem bardzo uczulony), ale ciągle robiłem się gorszy i czułem, jakbym nie mógł oddychać. W rzeczywistości oddychałem; łapałem ogromne, głębokie hausty powietrza, ale jakoś czułem, jakbym w ogóle nie oddychał i się dusił. Chciałem się położyć, ale za każdym razem, gdy to robiłem, nie mogłem oddychać i czułem, jakbym gdzieś odpływał. Kiedy to się działo, gwałtownie podrywałem się do pozycji siedzącej i próbowałem wciągnąć wystarczająco dużo powietrza. Matka, która siedziała na krześle obok łóżka, mówiła mi, żebym się położył, a będzie dobrze. Powtarzałem jej, że nie mogę oddychać, a ona znów mówiła, żebym się po prostu położył, a będzie dobrze. Nie mam pojęcia, jak długo to trwało - ja desperacko łapiący powietrze, siadający, potem kładący się, a potem znów podrywający się, gdy przestawałem oddychać. Ale stopniowo słabłem i coraz trudniej było mi usiąść i pozostać przytomnym. W końcu musiałem być tak chory, że nie mogłem już walczyć, bo w pewnym momencie położyłem się na łóżku i przestałem oddychać, i wtedy umarłem. To nie było 'bliskie' śmierci doświadczenie, to była śmierć.
Usłyszałem głośne bzyczenie i poczułem, że jestem w całkowitej ciemności, a potem opuściłem swoje ciało. Na początku nie wiedziałem, że opuściłem ciało; byłem świadomy, że unoszę się nad łóżkiem i że jestem jakoś bardzo, bardzo inny. Pierwszym i najbardziej wyrazistym doznaniem było to, że było jakieś miejsce, do którego chciałem, MUSIAŁEM, pójść, i wiedziałem, że muszę wydostać się z tego pokoju, żeby móc tam pójść. Uniosłem się, próbując iść, ale zostałem zatrzymany w rogu pokoju, gdzie spotykały się ściany i sufit. Spojrzałem w dół i zobaczyłem łóżko przykryte płóciennym namiotem, a matkę siedzącą na krześle obok łóżka. Jej torebka leżała na podłodze obok krzesła. Jej dłonie były złożone na kolanach, a głowa opuszczona. Zastanawiam się, czy się modliła. Uświadomiłem sobie, że nie mam fizycznego ciała, ale wciąż byłem sobą. I rozpaczliwie chciałem iść. Było 'miejsce', w którym chciałem być - światło - piękne, złote, olśniewające światło czystej miłości i akceptacji. Ale bez względu na to, jak próbowałem, nie mogłem wydostać się z pokoju. Czułem 'twardość' ścian i sufitu na swoich plecach i wiedziałem, że powinienem móc przez nie przejść i dalej, do światła, ale nie mogłem. Nie wiem, skąd wiedziałem, że powinienem móc przejść przez solidne ściany szpitala, ale wiedziałem. Wiedziałem też, że miejsce, do którego tak bardzo chciałem pójść, to 'DOM'. Pozwolono mi zachować pewne wspomnienia, ale są inne, których nie mogę do końca uchwycić.
Myślę, że być może opuściłem pokój i poszedłem do światła, ale nie pozwolono mi zapamiętać całego doświadczenia, ponieważ zachowałem wspomnienia totalnej miłości wykraczającej poza jakąkolwiek ziemską miłość, i bycia w nią objętym, muzyki niepodobnej do żadnej, jaką kiedykolwiek słyszałem, i zapachów kwiatów słodszych, niż możesz sobie wyobrazić. Widziałem Ziemię jak z kosmosu i widziałem coś, co wyglądało jak iskry z fajerwerków z 4 lipca, wychodzące z niej i wracające do niej w stałym strumieniu. Z całej Ziemi niezliczone 'iskry' ją opuszczały i równie wiele do niej przybywało. Nie było poczucia czasu ani przestrzeni, ani żalu z powodu opuszczenia mojego ciała czy rodziny. Czułem tylko całkowitą radość i szczęście. Nie mam pojęcia, jak długo to trwało, i nie jestem pewien, czy zostałem powstrzymany przed pójściem do światła. Mogłem pójść, ale nie pozwolono mi zapamiętać niczego poza utknięciem w tym szpitalnym pokoju.
Ale nagle wróciłem do swojego ciała i poczułem się, jakbym został obudzony z bardzo głębokiego snu. Usiadłem na łóżku i musiałem zwymiotować. Obok łóżka był zlew, a matka pomogła mi pochylić się nad zlewem, podczas gdy zwymiotowałem to, co matka później nazwała dużą ilością flegmy. Gdy tylko skończyłem, położyłem się z powrotem i zasnąłem. W tym momencie zacząłem wracać do zdrowia. Nie musiałem już łapać ogromnych ilości powietrza; mogłem normalnie oddychać. Wciąż musiałem spędzić dużo czasu w szpitalu, ale od tego momentu czułem się lepiej. Wierzę, że Bóg wziął moją duszę z mojego ciała na tyle długo, by położyć na niej uzdrawiającą rękę i sprawić, że wyzdrowiałem. I pozwolił mi zapamiętać wystarczająco dużo o Nim, abym wiedział na pewno, że On naprawdę kocha nas bez miary i czujnie opiekuje się każdym z nas.
Informacje ogólne
Gender:
Kobieta
Date NDE Occurred:
1950
Elementy NDE
Czy w czasie twojego doświadczenia zdarzyło się związane z tym zdarzenie zagrażające życiu?
Tak Choroba Śmierć kliniczna (zatrzymanie oddechu lub czynności serca lub mózgu)
Umierałam na błonicę.
Jak oceniasz treść swojego doświadczenia?
Cudowne
Doświadczenie obejmowało
Doświadczenie poza ciałem
Czy czułeś się oddzielony od swojego ciała?
Tak
Wyraźnie opuściłam swoje ciało i istniałam poza nim
Jak twój najwyższy poziom świadomości i czujności podczas doświadczenia porównał się do twojej normalnej, codziennej świadomości i czujności?
Większa świadomość i czujność niż normalnie Jak wyżej.
Kiedy podczas doświadczenia osiągnąłeś najwyższy poziom świadomości i czujności?
Przez cały czas byłam całkowicie przytomna. Przeszłam od duszenia się i stanu przedśpiączkowego w ciele do pełnej świadomości i całkowitego braku uczucia choroby lub omdlenia.
Czy twoje myśli przyspieszyły?
Szybsze niż zwykle
Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać?
Wszystko wydawało się dziać jednocześnie; lub czas zatrzymał się lub stracił wszelkie znaczenie
Nic nie było takie jak tutaj. Nie było poczucia czasu ani przestrzeni, ani tej rzeczywistości.
Czy twoje zmysły były bardziej wyostrzone niż zwykle?
Niewiarygodnie bardziej wyraziste
Proszę porównać swoje widzenie podczas doświadczenia do codziennego widzenia, które miałeś bezpośrednio przed czasem doświadczenia
Znów wszystko było znacznie ostrzejsze i wyraźniejsze. Kolory, zapachy i dźwięki były doskonałe i daleko poza normalne.
Proszę porównać swoje słyszenie podczas doświadczenia do codziennego słyszenia, które miałeś bezpośrednio przed czasem doświadczenia
Dźwięk był czysty i klarowny. Muzyka, którą słyszałam, była doskonała.
Czy wydawało się, że jesteś świadomy wydarzeń gdzie indziej?
Tak, a fakty zostały zweryfikowane
Czy przeszedłeś przez tunel?
Tak Nie wiem, czy opisałabym to jako tunel - to była jakby macica czerni.
Czy w swoim doświadczeniu widziałeś jakieś istoty?
Widziałam je
Czy napotkałeś lub stałeś się świadomy jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot?
Nie
Doświadczenie obejmowało
Ciemność
Doświadczenie obejmowało
Światło
Czy widziałeś lub czułeś się otoczony przez jaskrawe światło?
Światło wyraźnie mistycznego lub pozaziemskiego pochodzenia
Czy widziałeś nieziemskie światło?
Tak Nie mogę, ale spróbuję. To było jak centrum wszystkiego. Zawierało i było czystą miłością, inteligencją; istnieniem. To była nieodparta siła przyciągająca mnie do siebie, a ja bardzo chciałam iść. Byłam zmuszona do pójścia.
Czy wydawało ci się, że wkroczyłeś do innego, nieziemskiego świata?
Nie
Doświadczenie obejmowało
Silny ton emocjonalny
Jakie inne emocje odczuwałeś podczas doświadczenia?
Czułam całkowitą i pełną radość, pogodę ducha, szczęście, spokój i zadowolenie. Czułam się owinięta czystą miłością.
Czy odczuwałeś spokój lub przyjemność?
Niewiarygodny spokój lub przyjemność
Czy odczuwałeś radość?
Niewiarygodna radość
Czy czułeś poczucie harmonii lub jedności z wszechświatem?
Czułam się zjednoczona lub jedno ze światem
Doświadczenie obejmowało
Specjalna wiedza
Czy nagle wydawało się, że rozumiesz wszystko?
Wszystko o wszechświecie
Czy sceny z przeszłości wróciły do ciebie?
Moja przeszłość przemknęła mi przed oczami, poza moją kontrolą
Czy przychodziły ci obrazy z przyszłości?
Sceny z przyszłości świata
Doświadczenie obejmowało
Granica
Czy dotarłeś do granicy lub ograniczającej struktury fizycznej?
Tak Opisane powyżej, nie byłem w stanie opuścić sali szpitalnej. Mam wspomnienia widzenia Ziemi i bycia poinformowanym o pewnych rzeczach, ale czy rzeczywiście przekroczyłem granicę, nie wiem.
Czy dotarłeś do granicy lub punktu bez powrotu?
Dotarłem do bariery, której nie wolno mi było przekroczyć; lub zostałem odesłany wbrew mojej woli
Bóg, duchowość i religia
Jaka była twoja religia przed twoim doświadczeniem?
Liberalne Co za głupoty? Nie mogę wysłać tego bez wybrania jednej z tych trzech opcji? Jak śmiesz! Miałem sześć lat i żadna z tych! Zaznaczę liberalne, żeby móc to wysłać. Ale moja odpowiedź to ŻADNE! ŻADNE ŻADNE ŻADNE
Czy twoje praktyki religijne zmieniły się od czasu twojego doświadczenia?
Nie Dorastałem ze świadomością, czym jest czysta miłość. Wiem też, czym jest prawdziwa duchowość. 'Religia' to inna bestia.
Jaka jest twoja religia teraz?
Liberalne 'Wierzący. Nie ma kościoła ani religii, która miałaby rację. Wszystkie są błędne. Nie chodzi o zestaw zasad (choć są zasady, według których należy żyć... lista dziesięciu z nich). Chodzi o oddanie się totalnej miłości naszego Stwórcy, a następnie pozwolenie Mu przejąć kontrolę nad naszym życiem; prowadząc nas, pomagając nam, używając nas i my używając Go. PONOWNIE, TO SAMO CO WYŻEJ....ŻADNE ŻADNE ŻADNE ŻADNE ŻADNE'
Czy doświadczyłeś zmiany wartości i przekonań z powodu swojego doświadczenia?
Nie Dorastałem ze świadomością, czym jest czysta miłość. Wiem też, czym jest prawdziwa duchowość. 'Religia' to inna bestia.
Czy wydawało ci się, że napotkałeś mistyczne istnienie lub obecność, albo słyszałeś nierozpoznawalny głos?
Spotkałem konkretną istotę lub głos wyraźnie mistycznego lub nieziemskiego pochodzenia
Czy widziałeś zmarłych lub duchy religijne?
Rzeczywiście ich widziałem
W odniesieniu do naszego ziemskiego życia poza religią
Czy w czasie swojego doświadczenia zdobyłeś specjalną wiedzę lub informacje na temat swojego celu?
Tak Nie jestem pewien, w jaki sposób ta wiedza została mi przekazana; jak wyjaśniłem powyżej, nie jestem pewien, czy rzeczywiście poszedłem do światła, ponieważ nie pozwolono mi zapamiętać całego mojego doświadczenia. Wiem, że powiedziano mi, że naszym celem jest uczenie się i kochanie. Nasze życie tutaj jest jak bycie w szkole. Mamy się uczyć jak najwięcej i kochać wszystkich. To jeden dom dla wielu ludzi. Wszyscy mamy tych samych rodziców, ten sam cel, tego samego ducha Boga w sobie. Kto mi to powiedział ani jak, nie mam pojęcia.
Czy twoje relacje zmieniły się konkretnie w wyniku twojego doświadczenia?
Nie Ponieważ byłem dzieckiem, kiedy to się stało, dorastałem ze świadomością, że nasze istnienie to coś znacznie więcej niż ta fizyczna płaszczyzna. Przypuszczam, że spędziłem życie na bezskutecznym poszukiwaniu miłości takiej, jaką wiem, że może i powinna być. I mam wyostrzoną świadomość, kiedy nie jest to prawdziwa miłość.
Po NDE
Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami?
Tak Trudno opisać słowami, które są ograniczone naszymi marnymi ludzkimi zdolnościami i wiedzą, coś, co jest 'nie z tego świata'. To, czego doświadczyłem ja i wielu innych, było poza możliwością pojęcia przez nasze mózgi.
Czy po przeżyciu posiadasz jakiekolwiek zdolności psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne dary, których nie miałeś przed doświadczeniem?
Nie
Czy są jakieś jedno lub kilka części Twojego doświadczenia, które są dla Ciebie szczególnie znaczące lub ważne? Proszę wyjaśnić.
Całe doświadczenie było dla mnie szczególnie znaczące. Ukształtowało i zdefiniowało moje życie. Wiem na pewno, że nasze dusze przetrwają śmierć fizyczną. Wiem na pewno, że istnieje Bóg. Śmierć to dopiero początek naszego PRAWDZIWEGO życia; to tutaj jest tylko szkołą.
Czy kiedykolwiek dzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi?
Tak Ponieważ miałem tylko sześć lat, nikt nie zwracał uwagi na to, co mówiłem. Próbowałem kilka razy zaraz potem powiedzieć ludziom, że 'latałem', ale nie traktowano mnie poważnie. Minęło wiele lat, zanim ktoś to zrobił. Dziękuję Pani dr Elizabeth Kubler Ross!
Czy przed swoim doświadczeniem miałeś jakąkolwiek wiedzę na temat doświadczeń bliskich śmierci (NDE)?
Nie
W co wierzyłeś na temat rzeczywistości swojego doświadczenia krótko (dni do tygodni) po jego zaistnieniu?
Doświadczenie było zdecydowanie prawdziwe Nie miałem na to wyjaśnienia. Byłem całkowicie zdezorientowany. Wiedziałem, że umarłem, że moja dusza opuściła moje ciało i że przeżyłem głębokie doświadczenie. Ale byłem tak młody, że nie miałem punktu odniesienia, by w pełni to zrozumieć.
Co sądzisz na temat rzeczywistości swojego doświadczenia teraz?
Doświadczenie było zdecydowanie prawdziwe To był rzadki i piękny dar. Został mi dany, abym miał siłę przetrwać życie, które mnie czekało.
Czy kiedykolwiek w twoim życiu coś odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia?
Nie
Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś/aś dodać o swoim doświadczeniu?
Chciałbym móc dokładniej opisać miłość i akceptację, którą poczułem od światła. Chciałbym namalować słowami obraz tego, jak to jest być oddzielonym od swojego ciała - być w formie ducha - bardziej świadomym, bardziej ŻYWYM niż w ciele!
Czy są jakieś inne pytania, które moglibyśmy zadać, aby pomóc ci w komunikacji swojego doświadczenia?
Zobacz pytania 46 i 47.