George E
Probable NDE
Skala Greysona: 12
#20130, #6923
- KrajPortoryko
- PłećM
- WiekCollege Age
- Data doświadczenia1/1/1967
- Data przesłania9/27/2013
Doświadczenie obejmowało
Widzenie swojej przeszłości (Przegląd życia)Widzenie jasnego nieziemskiego światłaZrozumienie wszystkiego o wszechświecieOOB, Doświadczenie poza ciałemŚwiat duchowy jest bardziej rzeczywisty niż rzeczywistość fizycznaPoczucie, jakby wrócili do domuWszechświat składa się wyłącznie z miłości i światłaPorównał doświadczenie do psychodelikówZdecydował się wrócić do życia
Opis doświadczenia
9/7/2014
Pracowałem na budowie w Puerto Rico. Był rok 1967. Miałem siedemnaście lat. Zachorowałem na ciężkie zapalenie żołądka i jelit i nie było mnie stać na odpowiednią opiekę medyczną. Poszedłem do przychodni, dostałem butelkę tabletek i wróciłem do pokoju, w którym mieszkałem. Mówiąc oględnie, miałem najgorszą biegunkę, jaką możesz sobie wyobrazić. Traciłem wodę w niesamowitym tempie, cały czas chodząc do toalety. Kobieta, która prowadziła pensjonat, była na tyle dobra, że przynosiła mi wodę, ale nic nie jadłem. O rany, byłem CHORY! Słabłem coraz bardziej.
Ósmego dnia tej męki zdawało mi się, że unoszę się prosto z mojego ciała. Patrzę więc w dół na swoje ciało leżące w łóżku nieruchomo jak trup i mówię: 'O (pip)! Umarłem!!' Byłem tym zdenerwowany. Ale w następnej sekundzie pomyślałem: 'Hej, skoro nie żyję, kto myśli te myśli??' Wtedy poczułem się spokojny i bardzo dobrze, myśląc: 'Cóż, to na pewno lepsze niż być chorym jak pies, jest całkiem w porządku.' Więc unoszę się w pokoju, prawda? I jest dzień. Na zewnątrz był kościół i dzwony zaczęły bić. To było normalne. Miałem silną potrzebę, żeby to sprawdzić, więc wypłynąłem przez okno. Na zewnątrz było oślepiająco jasno. Łał! Było TAK JASNO. Jednym słowem, ciężko było widzieć. Nie pytaj, czym widziałem, bo nie mam pojęcia, moje oczy były w ciele. Ale widziałem kościelną wieżę i okrążyłem ją. W tym momencie czułem się bardzo podekscytowany. Latałem wolny od ciała! I wtedy uderzyły mnie dwie rzeczy: po pierwsze, ciało to nie JA, to tylko ciało; a po drugie, całe to piekło i niebo to bzdura, wszyscy po prostu unosimy się spokojnie, ponieważ duch trwa. Więc to było wspaniałe, wiedzieć to. W końcu jednak jakaś moja część zatęskniła za ciałem, wróciłem do środka i jakby położyłem się w swoim ciele. I spałem. I następną rzeczą, jaką wiedziałem, choroba minęła i dochodziłem do siebie.
Teraz -- Z powodu tego doświadczenia, zacząłem wtedy myśleć, że duch trwa i odchodzimy spokojnie. Tę myśl w pewnym stopniu podtrzymywałem od tamtej pory, ale raczej sądzę teraz, że to był po prostu efekt biochemiczny, a nie nic 'prawdziwego' w sensie nadprzyrodzonym. Akceptuję pomysł, że mogła to być jakaś halucynacja, ale w tamtym czasie wydawała się bardzo autentyczna. Więc co do prawdziwego znaczenia doświadczeń poza ciałem, po prostu nie wiem. Ale nie bałem się śmierci jako takiej w ciągu mojego życia, za co jestem bardzo wdzięczny.
Pracowałem na budowie w Puerto Rico. Był rok 1967. Miałem siedemnaście lat. Zachorowałem na ciężkie zapalenie żołądka i jelit i nie było mnie stać na odpowiednią opiekę medyczną. Poszedłem do przychodni, dostałem butelkę tabletek i wróciłem do pokoju, w którym mieszkałem. Mówiąc oględnie, miałem najgorszą biegunkę, jaką możesz sobie wyobrazić. Traciłem wodę w niesamowitym tempie, cały czas chodząc do toalety. Kobieta, która prowadziła pensjonat, była na tyle dobra, że przynosiła mi wodę, ale nic nie jadłem. O rany, byłem CHORY! Słabłem coraz bardziej.
Ósmego dnia tej męki zdawało mi się, że unoszę się prosto z mojego ciała. Patrzę więc w dół na swoje ciało leżące w łóżku nieruchomo jak trup i mówię: 'O (pip)! Umarłem!!' Byłem tym zdenerwowany. Ale w następnej sekundzie pomyślałem: 'Hej, skoro nie żyję, kto myśli te myśli??' Wtedy poczułem się spokojny i bardzo dobrze, myśląc: 'Cóż, to na pewno lepsze niż być chorym jak pies, jest całkiem w porządku.' Więc unoszę się w pokoju, prawda? I jest dzień. Na zewnątrz był kościół i dzwony zaczęły bić. To było normalne. Miałem silną potrzebę, żeby to sprawdzić, więc wypłynąłem przez okno. Na zewnątrz było oślepiająco jasno. Łał! Było TAK JASNO. Jednym słowem, ciężko było widzieć. Nie pytaj, czym widziałem, bo nie mam pojęcia, moje oczy były w ciele. Ale widziałem kościelną wieżę i okrążyłem ją. W tym momencie czułem się bardzo podekscytowany. Latałem wolny od ciała! I wtedy uderzyły mnie dwie rzeczy: po pierwsze, ciało to nie JA, to tylko ciało; a po drugie, całe to piekło i niebo to bzdura, wszyscy po prostu unosimy się spokojnie, ponieważ duch trwa. Więc to było wspaniałe, wiedzieć to. W końcu jednak jakaś moja część zatęskniła za ciałem, wróciłem do środka i jakby położyłem się w swoim ciele. I spałem. I następną rzeczą, jaką wiedziałem, choroba minęła i dochodziłem do siebie.
Teraz -- Z powodu tego doświadczenia, zacząłem wtedy myśleć, że duch trwa i odchodzimy spokojnie. Tę myśl w pewnym stopniu podtrzymywałem od tamtej pory, ale raczej sądzę teraz, że to był po prostu efekt biochemiczny, a nie nic 'prawdziwego' w sensie nadprzyrodzonym. Akceptuję pomysł, że mogła to być jakaś halucynacja, ale w tamtym czasie wydawała się bardzo autentyczna. Więc co do prawdziwego znaczenia doświadczeń poza ciałem, po prostu nie wiem. Ale nie bałem się śmierci jako takiej w ciągu mojego życia, za co jestem bardzo wdzięczny.
Informacje ogólne
Gender:
Mężczyzna
Date NDE Occurred:
Sierpień 1967
Elementy NDE
Czy w czasie twojego doświadczenia zdarzyło się związane z tym zdarzenie zagrażające życiu?
Niepewny Choroba 'Choroba, uraz lub inny stan nieuważany za zagrażający życiu' Byłem bardzo chory. Zagrażający życiu? Prawdopodobnie nie.
Jak oceniasz treść swojego doświadczenia?
Pozytywne
Doświadczenie obejmowało
Doświadczenie poza ciałem
Czy czułeś się oddzielony od swojego ciała?
Tak Całkowicie poza ciałem. Widziałem swoje ciało na łóżku.
Kiedy podczas doświadczenia osiągnąłeś najwyższy poziom świadomości i czujności?
Wydawało mi się, że jestem całkowicie przytomny.
Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać?
Nie
Czy twój słuch różnił się w jakiś sposób od normalnego?
Dzwony kościelne.
Czy przeszedłeś przez tunel?
Nie
Doświadczenie obejmowało
Światło
Czy widziałeś nieziemskie światło?
Tak Było bardzo jasne. Oślepiająco jasne, jakby otaczało mnie bardzo jasne światło słoneczne.
Czy wydawało ci się, że wkroczyłeś do innego, nieziemskiego świata?
Wyraźnie mistyczna lub nieziemska kraina Cóż, wszystko wydawało się normalne. Słyszałem i widziałem. Nie mogę powiedzieć, że było jakieś odczucie dotyku. Właściwie, chyba powiedziałbym, że nie było żadnego odczucia ani dotyku. Ale to nie było jak drętwienie.
Jakie inne emocje odczuwałeś podczas doświadczenia?
Początkowo niepokój. Potem euforia i rodzaj ciekawości.
Czy nagle wydawało się, że rozumiesz wszystko?
Wszystko o wszechświecie Doszedłem w trakcie doświadczenia do wniosku, że to był wielki żart z chrześcijaństwa, że niebo i piekło były oczywiście fałszywe i nierzeczywiste, co mnie bawiło i cieszyło, że ci ludzie byli tak bardzo w błędzie i głupi. Byłem oszołomiony wiedzą, że śmierć jest taka łatwa i przyjemna. Tak się wtedy czułem, że to tylko kwestia odpłynięcia.
Czy sceny z przeszłości wróciły do ciebie?
Moja przeszłość przemknęła mi przed oczami, poza moją kontrolą Wyszedłem przez okno i latałem. To było bardzo przyjemne.
Czy przychodziły ci obrazy z przyszłości?
Nie
Czy dotarłeś do granicy lub punktu bez powrotu?
Dotarłem do bariery, której nie wolno mi było przekroczyć; lub zostałem odesłany z powrotem wbrew mojej woli Tak. Postanowiłem wrócić do ciała. Pomyślałem: „No, fajnie, ale dość, położę się z powrotem w ciele, a jeśli jestem martwy, to nie ma problemu, a jeśli nie, to też dobrze.”
Bóg, duchowość i religia
Czy doświadczyłeś zmiany wartości i przekonań z powodu swojego doświadczenia?
Tak Stałem się bardziej utwierdzonym ateistą i niewiernym. Wcześniej byłem niepewny co do twierdzeń religii, ale potem pomyślałem: „Ci goście to zwykli naciągacze, nie mają pojęcia o niczym.”
W odniesieniu do naszego ziemskiego życia poza religią
Po NDE
Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami?
Nie
Czy po przeżyciu posiadasz jakiekolwiek zdolności psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne dary, których nie miałeś przed doświadczeniem?
Nie
Czy są jakieś jedno lub kilka części Twojego doświadczenia, które są dla Ciebie szczególnie znaczące lub ważne? Proszę wyjaśnić.
Najlepszą częścią było latanie. Nie było złej części, naprawdę.
Czy kiedykolwiek dzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi?
Tak Nie podkreślam rzekomego wymiaru duchowego i nie powiedziałem o tym wielu ludziom, ale powiedziałem kilku, że śmierci po prostu nie należy się bać. Że wszyscy spokojnie odpłyniemy.
Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś/aś dodać o swoim doświadczeniu?
Po latach refleksji nie sądzę, aby moje doświadczenie dowodziło, że duch, dusza czy umysł przetrwają śmierć. Wtedy myślałem, że tak, ale teraz skłaniam się ku temu, że to tylko jakiś proces biochemiczny. Tak czy inaczej, to naprawdę nie jest wielka sprawa.
Czy zadane pytania i dostarczone informacje dokładnie i kompleksowo opisują twoje doświadczenie?
Niepewny
Opis doświadczenia 6923
9/29/2013
Ósmego dnia mojej choroby wydawało mi się, że po prostu unoszę się w górę i wychodzę z własnego ciała. Widziałem swoje ciało z góry. Patrzę w dół na swoje ciało leżące w łóżku, nieruchome jak trup, i powiedziałem: 'O, cholera! Umarłem!!' Byłem tym zasadniczo wstrząśnięty. Ale w następnej sekundzie pomyślałem sobie: 'Hej, jeśli nie żyję, to kto myśli te myśli??'
Więc potem poczułem spokój i bardzo dobrze, myśląc: 'Cóż, to na pewno lepsze niż być chorym jak pies. To całkiem w porządku.'
Unoszę się w pokoju, czując teraz uniesienie, i postanowiłem wypłynąć przez okno. Okna w tym pensjonacie, w którym mieszkałem, były tylko serią żaluzji. Można było wystawić rękę na zewnątrz budynku, gdyby się chciało. Miałem silną potrzebę sprawdzenia, co jest na zewnątrz, więc wypłynąłem przez okno.
Na zewnątrz było olśniewająco jasno, światło było wszędzie, nie pochodząc z żadnego konkretnego źródła, ale jakby światło było cieczą, a ja byłem w morzu światła.
W tym momencie czuję się bardzo podekscytowany, całkowicie euforyczny. Poruszam się swobodnie, bez ciała. I dwie rzeczy naprawdę uderzyły mnie w tej chwili. Po pierwsze, ciało to nie JA. To tylko ciało. Po drugie, cała ta sprawa z niebem i piekłem to bzdura, jeśli chodzi o popularne obrazy złotych ulic i perłowych bram w porównaniu z jeziorem ognia i wiecznymi mękami. Wszyscy po prostu unosimy się spokojnie, ponieważ duch trwa. Więc to była wspaniała rzecz, którą warto było poznać.
W końcu jednak jakaś część mnie zatęskniła za moim ciałem i wróciłem do środka. Pomyślałem, że lepiej nie zostawiać tak po prostu mojego ciała, chociaż w morzu światła było czysto radośnie. Wróciłem do pokoju i jakby położyłem się w swoim ciele, aby odpocząć. Następną rzeczą, jaką wiedziałem, choroba się zakończyła i wracałem do zdrowia, i nie umarłem. Myślałem, że po odpoczynku w ciele, teraz, gdy wiedziałem, że bycie martwym jest w porządku, będę mógł wrócić do morza światła. Jednak tak się nie stało. Przynajmniej nie od razu.
Ósmego dnia mojej choroby wydawało mi się, że po prostu unoszę się w górę i wychodzę z własnego ciała. Widziałem swoje ciało z góry. Patrzę w dół na swoje ciało leżące w łóżku, nieruchome jak trup, i powiedziałem: 'O, cholera! Umarłem!!' Byłem tym zasadniczo wstrząśnięty. Ale w następnej sekundzie pomyślałem sobie: 'Hej, jeśli nie żyję, to kto myśli te myśli??'
Więc potem poczułem spokój i bardzo dobrze, myśląc: 'Cóż, to na pewno lepsze niż być chorym jak pies. To całkiem w porządku.'
Unoszę się w pokoju, czując teraz uniesienie, i postanowiłem wypłynąć przez okno. Okna w tym pensjonacie, w którym mieszkałem, były tylko serią żaluzji. Można było wystawić rękę na zewnątrz budynku, gdyby się chciało. Miałem silną potrzebę sprawdzenia, co jest na zewnątrz, więc wypłynąłem przez okno.
Na zewnątrz było olśniewająco jasno, światło było wszędzie, nie pochodząc z żadnego konkretnego źródła, ale jakby światło było cieczą, a ja byłem w morzu światła.
W tym momencie czuję się bardzo podekscytowany, całkowicie euforyczny. Poruszam się swobodnie, bez ciała. I dwie rzeczy naprawdę uderzyły mnie w tej chwili. Po pierwsze, ciało to nie JA. To tylko ciało. Po drugie, cała ta sprawa z niebem i piekłem to bzdura, jeśli chodzi o popularne obrazy złotych ulic i perłowych bram w porównaniu z jeziorem ognia i wiecznymi mękami. Wszyscy po prostu unosimy się spokojnie, ponieważ duch trwa. Więc to była wspaniała rzecz, którą warto było poznać.
W końcu jednak jakaś część mnie zatęskniła za moim ciałem i wróciłem do środka. Pomyślałem, że lepiej nie zostawiać tak po prostu mojego ciała, chociaż w morzu światła było czysto radośnie. Wróciłem do pokoju i jakby położyłem się w swoim ciele, aby odpocząć. Następną rzeczą, jaką wiedziałem, choroba się zakończyła i wracałem do zdrowia, i nie umarłem. Myślałem, że po odpoczynku w ciele, teraz, gdy wiedziałem, że bycie martwym jest w porządku, będę mógł wrócić do morza światła. Jednak tak się nie stało. Przynajmniej nie od razu.
Informacje ogólne
Gender:
Mężczyzna
Date NDE Occurred:
Lato 1967
Elementy NDE
Czy w czasie twojego doświadczenia zdarzyło się związane z tym zdarzenie zagrażające życiu?
Tak Choroba Zdarzenie zagrażające życiu, ale nie śmierć kliniczna Pracowałem przy budowie w Puerto Rico. Był rok 1967. Miałem siedemnaście lat. Zachorowałem na ciężkie zapalenie żołądka i jelit i nie było mnie stać na odpowiednią opiekę medyczną. Poszedłem do kliniki, dostałem butelkę tabletek i wróciłem do pokoju, w którym mieszkałem. Mówiąc delikatnie, miałem najcięższą biegunkę, jaką możesz sobie wyobrazić. Byłem bardzo chory, cierpiałem na bolesne skurcze. Traciłem wodę w zastraszającym tempie, ciągle chodziłem do toalety. Kobieta prowadząca pensjonat przynosiła mi wodę, ale w zasadzie nic nie jadłem. Słabłem coraz bardziej.
Jak oceniasz treść swojego doświadczenia?
Całkowicie przyjemne
Doświadczenie obejmowało
Doświadczenie poza ciałem
Czy czułeś się oddzielony od swojego ciała?
Tak Widziałem swoje ciało na łóżku. To chwila, której nigdy nie zapomnę. Słyszałem dzwony pobliskiego kościoła.
Jak twój najwyższy poziom świadomości i czujności podczas doświadczenia porównał się do twojej normalnej, codziennej świadomości i czujności?
Większa świadomość i czujność niż normalnie Cóż, trudno to wyjaśnić. To tak, jakbyś nagle zrozumiał, że fizyczne życie ciała jest tylko częścią rzeczywistości, a życie ducha jest bardziej rzeczywiste, jakby świat fizyczny był rodzajem planu filmowego – wygląda wystarczająco realnie, ale to tylko pozory.
Kiedy podczas doświadczenia osiągnąłeś najwyższy poziom świadomości i czujności?
Powiedziałbym, że w morzu światła część wydawała się hiperrealna, niezwykle radosna i także spokojna.
Czy twoje myśli przyspieszyły?
Nie
Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać?
Nie
Czy twoje zmysły były bardziej wyostrzone niż zwykle?
Bardziej wyraziste niż zwykle
Czy twój wzrok różnił się w jakiś sposób od normalnego
Nie możesz zamknąć oczu, ponieważ nie masz oczu. Pamiętam, że mogłem patrzeć w konkretnym kierunku. Wzrok był bardzo ostry. Niesamowicie jasne światło w morzu światła nie było bolesne.
Czy twój słuch różnił się w jakiś sposób od normalnego?
Słyszałem. Słyszałem dzwony kościelne. W pobliżu był kościół. Słuch wydawał się normalny, można powiedzieć.
Czy wydawało się, że jesteś świadomy wydarzeń gdzie indziej?
No
Czy przeszedłeś przez tunel?
Niejasne To nie był tunel, to było morze światła. Światło było wszędzie, ale bez źródła.
Czy w swoim doświadczeniu widziałeś jakieś istoty?
No
Czy napotkałeś lub stałeś się świadomy jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot?
No
Doświadczenie obejmowało
Nieziemskie światło
Czy widziałeś lub czułeś się otoczony przez jaskrawe światło?
Niezwykle jasne światło
Czy widziałeś nieziemskie światło?
Tak Jeśli wyobrazisz sobie, że jesteś głęboko w oceanie, a każda cząsteczka wody promieniuje światłem, da ci to wyobrażenie, jak to było.
Czy wydawało ci się, że wkroczyłeś do innego, nieziemskiego świata?
Nieznane i dziwne miejsce Na pewno nie było to żadne ziemskie miejsce. Chociaż nie czułem innych istot, nie było to samotne miejsce. Było dziwne, ale także jak dom. Więc czujesz: och, dobrze, jestem w domu, wszystko jest w porządku. Śmierć nie jest tym, co ludzie myślą. Jest w porządku.
Doświadczenie obejmowało
Silny ton emocjonalny
Jakie inne emocje odczuwałeś podczas doświadczenia?
Po pierwsze strach. Byłem martwy, a gdyby można było umrzeć dwa razy, widząc moje ciało na łóżku, umarłbym ze strachu ponownie! Potem natychmiast zdałem sobie sprawę, że naprawdę nic mi nie jest, ponieważ mogłem myśleć i widzieć rzeczy. Potem byłem bardzo radosny. W morzu światła było cudownie, radośnie i spokojnie. Nie powinienem był odchodzić.
Czy odczuwałeś spokój lub przyjemność?
Niesamowity spokój lub przyjemność
Czy odczuwałeś radość?
niesamowita radość
Czy czułeś poczucie harmonii lub jedności z wszechświatem?
Czułem, że nie jestem już w konflikcie z naturą
Czy nagle wydawało się, że rozumiesz wszystko?
Wszystko o mnie lub innych Nie powiedziałbym, że zrozumiałem wszystko!! To jest inne. To tak, jakbyś widział rzeczy takimi, jakie są naprawdę, albo rozumiesz, że nie musisz martwić się szczegółami, bo wszystko jest w porządku, wszystko jest dobrze, znów jesteś w domu.
Czy sceny z przeszłości wróciły do ciebie?
No
Czy przychodziły ci obrazy z przyszłości?
No
Czy dotarłeś do granicy lub punktu bez powrotu?
Dotarłem do bariery, której nie wolno mi było przekroczyć; lub zostałem odesłany wbrew mojej woli Nie myślałem, że wrócę do życia. Myślałem, że odpocznę w swoim ciele, a potem wrócę do morza światła. Teraz muszę umrzeć jeszcze raz, aby tam wrócić.
Bóg, duchowość i religia
Jakie znaczenie miało dla ciebie życie religijne/spiritualne przed twoim doświadczeniem
Nieco ważne dla mnie
Jaka była twoja religia przed twoim doświadczeniem?
Chrześcijaństwo – protestantyzm. Byłem kształcony w szkołach Kościoła Episkopalnego i w czasie doświadczenia miałem wiele religijnego nauczania, w tym codzienne nabożeństwa. Nie byłem jednak wierzącym w głębszym sensie.
Czy twoje praktyki religijne zmieniły się od czasu twojego doświadczenia?
Tak Cóż, nie jako bezpośredni skutek, ale z czasem miałem doświadczenia religijne, które w końcu zintegrowałem z przeżyciem bliskim śmierci. Nie wiem, dlaczego ja? To wielka zagadka. Przypuszczam, że niektórzy są wybrani lub coś w tym stylu. Myślę, że dowiemy się później.
Jakie znaczenie ma dla ciebie życie religijne/spiritualne po twoim doświadczeniu
Bardzo ważne dla mnie
Jaka jest twoja religia teraz?
Chrześcijaństwo – protestantyzm. Od czasu doświadczenia do chwili obecnej, okres prawie pół wieku, byłem poddawany boskim objawieniom, w tym wręcz cudom. Bóg dręczył mnie, aż się poddałem. Nie chciałem wierzyć. Pracowałem na wydziale naukowym uniwersytetu. Bycie chrześcijaninem wcale nie było wygodne. Niemniej jednak zostałem do tego zmuszony. Nie mam pojęcia dlaczego. To wszystko jest dla mnie bardzo dziwne i tajemnicze. Nie szukałem tej transcendentnej boskiej miłości: uderzała mnie wielokrotnie w głowę, aż zaakceptowałem jej rzeczywistość.
Czy twoje doświadczenie zawierało cechy zgodne z twoimi ziemskimi przekonaniami?
Treść zarówno zgodna, jak i niezgodna z przekonaniami, które miałeś w momencie doświadczenia Nie rozumiałem, co oznacza miłość. To nie jest coś, co zdobywasz przez bycie dobrym człowiekiem.
Czy doświadczyłeś zmiany wartości i przekonań z powodu swojego doświadczenia?
Tak Bądź dobry. Rób to, co słuszne. Czytaj Pismo Święte. Módl się o pomoc, zrozumienie i przebaczenie. Próbuj dalej. Staraj się być lepszy. Nie bój się. Wszystko jest w porządku!
Czy wydawało ci się, że napotkałeś mistyczne istnienie lub obecność, albo słyszałeś nierozpoznawalny głos?
Nie
Czy widziałeś zmarłych lub duchy religijne?
Nie
Czy napotkałeś lub stałeś się świadomy istot, które wcześniej żyły na ziemi i są opisane w religiach (na przykład: Jezus, Mahomet, Budda, itp.)?
Nie
Czy w czasie swojego doświadczenia zdobyłeś informacje na temat istnienia Boga?
Nie
Czy w czasie swojego doświadczenia zdobyłeś informacje na temat uniwersalnego połączenia lub jedności?
Nie
Czy wierzyłeś w istnienie Boga przed swoim doświadczeniem?
Bóg prawdopodobnie istnieje
Czy w czasie swojego doświadczenia zdobyłeś informacje na temat istnienia Boga?
Niepewny W czasie doświadczenia byłem głównie rozbawiony, że idea piekła z ogniem itp. i nieba z perłowymi bramami była błędna, że po prostu unosisz się spokojnie. Nie rozumiałem wtedy, że pokój, radość i miłość właściwie = Bóg. To zrozumienie przyszło znacznie później.
Czy wierzysz w istnienie Boga po swoim doświadczeniu?
Bóg na pewno istnieje
W odniesieniu do naszego ziemskiego życia poza religią
Czy w czasie swojego doświadczenia zdobyłeś specjalną wiedzę lub informacje na temat swojego celu?
Tak Cóż, wiem coś bardzo cennego, czego większość ludzi nie wie, za co jestem wiecznie wdzięczny. Jak mam ci to powiedzieć? To takie proste, ale ludzie słyszą i ignorują. Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany, i nie czyń innym tego, czego nienawidzisz, ufaj Bogu i nie bój się. Rób, co możesz, rób to, co słuszne. Wszystko jest w porządku.
Czy w czasie swojego doświadczenia zdobyłeś informacje na temat sensu życia?
Nie
Czy wierzyłeś w życie po śmierci przed swoim doświadczeniem
Życie po śmierci prawdopodobnie nie istnieje
Czy wierzysz w życie po śmierci po swoim doświadczeniu
Życie po śmierci na pewno istnieje O tak, świadomość i osobowość trwają po śmierci ciała. W tym sensie nie ma naprawdę śmierci. Ciało umiera. Ty nie umierasz. Nie jesteś równy swojemu ciału. Umysł nie jest tym samym co mózg.
Czy bałeś się śmierci przed swoim doświadczeniem
Umiarkowanie bałem się śmierci
Czy boisz się śmierci po swoim doświadczeniu
Nie boję się śmierci
Czy bałeś się żyć swoim życiem przed swoim doświadczeniem
Nieco bojaźliwy w życiu ziemskim
Czy bałeś się żyć swoim życiem po swoim doświadczeniu
Nie bojaźliwy w życiu ziemskim
Czy wierzyłeś, że nasze ziemskie życie jest znaczące i pełne sensu przed twoim doświadczeniem
Są prawdopodobnie znaczące i ważne
Czy wierzyłeś, że nasze ziemskie życie jest znaczące i pełne sensu po twoim doświadczeniu
Są znaczące i ważne
Czy uzyskałeś informacje na temat tego, jak żyć nasze życie?
Tak Nie bój się. Śmierci nie ma się czego bać. Wszystko jest w porządku. Robisz, co możesz, w swoim życiu, a reszta sama się układa.
Czy podczas swojego doświadczenia uzyskałeś informacje na temat trudności, wyzwań i cierpień w życiu?
Nie
Czy byłeś współczujący przed swoim doświadczeniem
Umiarkowanie współczujący wobec innych
Czy podczas swojego doświadczenia uzyskałeś informacje na temat miłości?
Tak Miłość jest bezgraniczna i całkiem realna jak powietrze czy woda. Nie czujemy tego, będąc w ciele.
Czy byłeś współczujący po swoim doświadczeniu
Bardzo współczujący wobec innych
Jakie zmiany w życiu nastąpiły po twoim doświadczeniu?
Duże zmiany w moim życiu. Nie wiem dlaczego, ale od tamtego czasu do dziś moje życie nieustannie doświadcza dziwnych interwencji. Jakkolwiek to ujmę, zabrzmi to absurdalnie. Moje życie zostało pobłogosławione mnóstwem głupich małych cudów. Bóg jest wielkim żartownisiem w moim przypadku. Zawsze przypomina mi, że jest ze mną. Wszechmocny ma poczucie humoru. Zawsze staram się racjonalizować to, co się dzieje, ale tak naprawdę już się poddałem. Bóg działa w codziennym świecie. To jest cud Boga. Cud jest wokół nas, a my go nie widzimy.
Czy twoje relacje zmieniły się konkretnie w wyniku twojego doświadczenia?
Nie jestem pewien. Nie mogę tak naprawdę powiedzieć.
Po NDE
Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami?
Nie. Nie było to szczególnie trudne, tyle że było niepodobne do niczego innego, więc kiedy to opisuję, brzmi to trochę głupio, jak coś wymyślonego. Dlatego przez wiele lat nikomu o tym nie mówiłem, bo myślałem, że pomyślą, że jestem stuknięty albo kłamię.
Jak dokładnie pamiętasz to doświadczenie w porównaniu do innych wydarzeń życiowych, które miały miejsce w czasie doświadczenia?
Pamiętam to doświadczenie dokładniej niż inne wydarzenia życiowe, które miały miejsce w tym samym czasie. Pamiętam dokładnie. Jest tak samo żywe teraz, jak 46 lat temu.
Czy po przeżyciu posiadasz jakiekolwiek zdolności psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne dary, których nie miałeś przed doświadczeniem?
Nie
Czy są jakieś jedno lub kilka części Twojego doświadczenia, które są dla Ciebie szczególnie znaczące lub ważne? Proszę wyjaśnić.
Morze światła. Powinienem był zostać!
Czy kiedykolwiek dzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi?
Tak. Minęły lata i lata! Powiedziałbym, że trzydzieści lat. W końcu usłyszałem o tych przeżyciach bliskich śmierci i powiedziałem: ‘O tak, właśnie tak mi się przydarzyło.’ Nie sądzę, aby ludzie dawali się bardzo wpływać słysząc doświadczenia innych. Gdyby nie przydarzyło się to mnie, sam bym w to nie uwierzył.
Czy przed swoim doświadczeniem miałeś jakąkolwiek wiedzę na temat doświadczeń bliskich śmierci (NDE)?
Nie
W co wierzyłeś na temat rzeczywistości swojego doświadczenia krótko (dni do tygodni) po jego zaistnieniu?
Doświadczenie było zdecydowanie realne. Było prawdziwe. Naprawdę się wydarzyło. Nigdy nie miałem co do tego najmniejszych wątpliwości.
Co sądzisz na temat rzeczywistości swojego doświadczenia teraz?
Doświadczenie było zdecydowanie realne. Cóż, było bardziej realne niż cokolwiek innego w moim życiu. Prędzej uwierzyłbym, że całe moje życie jest snem. To doświadczenie było po prostu bardzo, bardzo realne.
Czy kiedykolwiek w twoim życiu coś odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia?
Nie. Miałem wiele tripów narkotykowych i podobnych rzeczy, ale nic nie jest nawet w przybliżeniu podobne do przeżycia bliskiego śmierci. Na niektórych narkotykach czuje się jednak jedność. To jest podobne.
Czy jest jeszcze coś, co chciałbyś/aś dodać o swoim doświadczeniu?
Jestem bardzo wdzięczny, że zostałem wybrany, by doświadczyć tego przeżycia.